O kinie

Najstarsze kino na Górnym Śląsku – Kino Roma

Nasze kino od ponad 100 lat jest miej­scem spo­tkań mi­ło­śni­ków kina am­bit­ne­go, któ­re­go głów­nym za­da­niem jest in­spi­ro­wa­nie widza do wła­snych prze­my­śleń. Po­przez twór­czą at­mos­fe­rę po­zba­wio­ną bla­sków ko­mer­cji, po­zwa­la­my na chwi­lę re­flek­sji - sta­ra­my  się, by nasze filmy nie po­da­wa­ły go­to­we­go roz­wią­za­nia, a je­dy­nie ak­cen­to­wa­ły pro­blem. Ła­miąc gra­ni­ce i ste­reo­ty­py, przed­sta­wia­jąc praw­dzi­wy świat i zmie­nia­jąc jego obraz w oczach widza. Nie ozna­cza to jed­nak, że od­ci­na­my się od pro­duk­cji Hol­ly­wo­od. Wy­bie­ra­my te, które poza efek­ta­mi spe­cjal­ny­mi po­sia­da­ją rów­nież treść. Czę­sto rów­nież wy­świe­tla­my bajki ani­mo­wa­ne dla dzie­ci i dla do­ro­słych. Je­że­li więc lu­bisz ka­me­ral­ny kli­mat, nie prze­ko­nu­je Cię po­spo­li­ta ki­ne­ma­to­gra­fia, bądź masz ocho­tę do prze­my­śleń, za­pra­sza­my do Kina ROMA.


Wi­dow­nia mie­ści obec­nie 275 osób.

Współpraca

Naj­star­sze kino na Gór­nym Ślą­sku za­pra­sza do współ­pra­cy. Ofe­ru­je­my Pań­stwu moż­li­wość współ­two­rze­nia i roz­wi­ja­nia z nami fil­mo­wej kul­tu­ry re­gio­nu. Dzię­ki za­an­ga­żo­wa­niu spe­cja­li­stów zre­ali­zu­je­my dla Pań­stwa Wasz pro­jekt.

Kino ROMA w Zabrzu to:

  • najstarsze kino na Górnym Śląsku
  • kino mieszące się w pobliżu centrum miasta
  • najnowsze premiery filmowe ze światowych festiwali
  • edukacja filmowa, warsztaty, spotkania z twórcami, uroczyste premiery
  • seanse bez reklam, bez zapachu popcornu
  • konkurencyjne ceny, karty rabatowe dla kinomanów

Partnerzy

Historia Kina ROMA

Duże zainteresowanie, jakim cieszyły się istniejące kina i wyświetlane w nich filmy, zachęciły Johanna Porallę do wybudowania kina z prawdziwego zdarzenia. Jego projekt powstał we współpracy budowniczego rejencyjnego, architekta Karla Prestinariego z Pforzheim (Badenia-Wirtembergia), architekta Beckera z Zawodzia (obecnie dzielnica Katowic) i artysty malarza Marksa z Katowic. Przewidywał on wybudowanie dwukondygnacyjnego gmachu na parceli położonej przy Kaniastrasse 4, prawie naprzeciwko pierwszego zabrzańskiego kina stałego. Na parterze zaprojektowano salę projekcyjną z 440 miejscami siedzącymi, sklep i kawiarnię. Na półpiętrze umieszczono garderobę i toalety. Na pierwszym piętrze – balkon z 237 miejscami dla widzów oraz dwa mieszkania z dwoma pokojami, kuchnią i łazienką każde. Z kolei całe drugie piętro przeznaczono na ośmiopokojowe mieszkanie z biurem, kuchnią, WC, łazienką i pokojem dla służącej. Projekt przedstawiony został do zaakceptowania policji budowlanej na początku maja 1912 roku, a już siedem miesięcy później kończono wyposażać gotowy obiekt, wybudowany przez firmę budowlaną „C. H. Jerschke G.m.b.H.” z Wrocławia i Katowic. Całość kosztowała około 250 tys. marek. Uroczyste otwarcie kina „Lichtspielhaus” nastąpiło w niedzielę, 22 grudnia 1912 roku. W przerwach między filmami przygrywała orkiestra zabrzańskiej spółki akcyjnej „Donnersmarckhütte” pod dyrekcją kapelmistrza Wilhelma Müllera, zaś wiersze recytował Alfred Otto Dietrich oraz dwaj nie wymienieni z nazwiska recytatorzy – goście. Nowe kino reklamowane było jako największe i najwytworniejsze przedsiębiorstwo tego rodzaju na Śląsku. Seanse odbywały się w nim codziennie, od 17 do 23, w niedziele – od 15. W każdą środę i sobotę, od 15 do 18 pokazywano filmy dla dzieci.

Zapewne spodziewając się kłopotów spowodowanych przeinwestowaniem, Johann Poralla przepisał własność kina „Lichtspielhaus” na żonę, z którą prawdopodobnie miał rozdzielność majątkową. Jako właścicielka posesji, Anna Poralla wpisana została do matrykuły w 1914 roku, a także występuje w zabrzańskiej książce adresowej, która ukazała się w styczniu 1914 roku. Jej mąż na jakiś czas wyjechał z Zabrza – brak jest jego nazwiska we wspomnianej już książce adresowej z 1914 roku. Kino pod kierunkiem Anny działało nieprzerwanie przez cały okres I wojny światowej. W czasie plebiscytu na Górnym Śląsku Jan Porała oddał na usługi polskiej propagandy swoje kino objazdowe. Po podziale obszaru plebiscytowego, kiedy okazało się, że Zabrze pozostanie w państwie niemieckim, Porałowie sprzedali kino „Lichtspielhaus” i wyprowadzili się z Zabrza do Wielkopolski. W 1924 roku Jan Porała odwiedził w Tarnowskich Górach Bronisława Hagera, polskiego komisarza plebiscytowego na powiat zabrski, z którym współpracował kilka lat wcześniej. Jest to ostatnia informacja o tym człowieku, tak bardzo zasłużonym dla upowszechniania kinematografii na Górnym Śląsku.

Alfred Salzwedel – Jeden z kierowników „Lichtspielhaus” (Kino Roma). W późniejszym czasie jeden z członków spółki „Lichtburg G.m.b.H.” odpowiedzialnej za wybudowanie kina „Lichtburg” (Marzenie).

Nowym właścicielem kina przy Kaniastrasse 4 została pod koniec maja 1922 roku spółka „Otto Loechel & Co.”. Wspólnikiem O. Loechela był Kurt Mack. Ich następcą został w 1928 roku Paul Werner, który wydzierżawił je spółce akcyjnej „Universum-Film AG”, znanej również pod skrótem „Ufa”. Z jej ramienia kino prowadził Max Neuman. Paul Werner zmarł 8 grudnia 1931 roku, a sąd wyznaczył inspektora podatkowego, Paula Bannascha na zarządcę masy spadkowej. Na licytacji kupił je następnie Richard Zok, właściciel zabrzańskiego kina „Apollo” Ryszard Zok od takimi wersjami nazwiska pojawia się w dokumentach dotyczących kin w województwie śląskim) urodził się 4 kwietnia 1883 roku w Królewskiej Hucie. W Świętochłowicach założył kino „Apollo”, jako jego właściciel wymieniony był w roku 1928. Z kolei w Królewskiej Hucie związany był z dwoma kinami. Już w 1918 roku wymieniany jest jako właściciel kina „Apollo” mieszczącego się w tym czasie przy królewskohuckim Rynku. W okresie międzywojennym był współwłaścicielem nowego kina „Apollo”, otwartego w 1927 roku przy ul. Wolności 19. W pierwszej połowie lat 40. XX wieku był z kolei jego jedynym właścicielem. W 1931 roku przy ul. Wolności 17 otworzył dodatkowo kino „Roxy”, jego właścicielem był jeszcze w czasie II wojny światowej. Jeszcze do końca września 1933 roku zabrzańskie kino „Lichtspielhaus” prowadzone było przez „Ufę”. Co najmniej od 1932 roku w kinie tym używano aparatury dźwiękowej systemu „Klangfilm”. Po przejęciu go przez nowego właściciela, w jego imieniu prowadził je, prawdopodobnie do końca II wojny światowej, zięć R. Zoka, Alfred Neugebauer. Jeszcze w 1945 roku dawny „Lichtspielhaus” uruchomiono jako pierwsze kino w polskim już Zabrzu. Nazywało się wtedy „Wolność”, później zmieniono nazwę na „Roma”.