Reż. Radosław Piwowarski

Symfonia na dwójkę aktorów, koncert na dwa serca. Nie, to nie jest film muzyczny, ale nagrodzona Złotymi Lwami w Gdyni „Kolejność uczuć” Radosława Piwowarskiego. Subtelna, grająca na niuansach i mistrzowskich rolach głównych opowieść o 50-letnim sławnym aktorze z Warszawy (Daniel Olbrychski) i nastoletniej uczennicy szkoły muzycznej (Maria Seweryn), którzy zakochują się w sobie bez pamięci. Czy to uczucie ma przed sobą przyszłość?

Do małego prowincjonalnego miasta przyjeżdża sławny aktor Rafał Nawrot, by gościnnie zagrać Romea w szekspirowskim przedstawieniu. Teatr jest mierny i Mistrz odnosi się do tego przedsięwzięcia bez entuzjazmu, ma jednak zobowiązania wobec dyrektora (Wojciech Siemion).

plakatPierwsze zderzenie z niechętnym mu zespołem powoduje, że podejmuje decyzję o powrocie do Warszawy. Tuż przed wyjazdem przypadkiem poznaje Julię, uczennicę szkoły muzycznej, która zaprasza go na spotkanie ze szkolnym kołem teatralnym. Znajomość ta fascynuje obie strony, przyjaźń przeradza się w miłość. Rozpoczyna się romans pięćdziesięcioletniego mężczyzny i nastolatki…

Daniel Olbrychski tworzy postać zmanierowanego i znudzonego warszawskimi salonami” człowieka. Na scenie zdobył już wszystko, a w jego życie coraz odważniej zakrada się pustka, chociaż on sam nie zdaje sobie z tego sprawy. Szansę na romans z nastolatką traktuje na początku jako swoistą ciekawostkę i niezobowiązującą grę miłosną zauroczoną nim dziewczyną. Gdy pierwszy raz się spotykają mówi nawet z ironią: „Ale musisz mi coś obiecać. Że się we mnie nie zakochasz”.

Julia się zakochuje, ale Nawrot nie przewidział jednego – on także się w niej zakocha. Piwowarski delikatnie i ciepło pokazuje kolejne chwile, w których oboje kochankowie poznają się krok po kroku, godzina po godzinie. Warszawski gwiazdor zaczyna rozumieć, że odnalazł coś, czego tak naprawdę poszukiwał od lat.

„Kolejność uczuć” to mały, kameralny film, ot dwójka aktorów i kilka wnętrz. Wydawać by się mogło niemożliwym, że taki film wygra gdyński festiwal. Ale obraz Piwowarskiego ma atut, który czyni go wielkim. To mistrzowski koncert na dwoje aktorów. Chciałoby się powiedzieć – koncert na dwa serca.

Daniel Olbrychski – legenda polskiego kina i występująca po raz pierwszy w głównej roli Maria Seweryn (na ekranie zadebiutowała w „Dyrygencie” Andrzeja Wajdy) tworzą na ekranie niezwykły duet, który odsłania nową twarz znanej od setek lat historii o miłości dojrzałego mężczyzny i młodej kobiety.

Zabrzańskie plenery

Radosław Piwowarski zadebiutował fabularnie głośnym „Yesterday” nagrodzonym Złotą Muszlą na prestiżowym festiwalu w San Sebastian. Potem przyszli „Kochankowie mojej matki” ze znakomitą kreacją Krystyny Jandy i „Pociąg do Hollywood”, który „stworzył” Katarzynę Figurę jako aktorkę. Reżyser ma też w dorobku popularny do dziś serial „Jan Serce”.


Metryczka filmu

„Kolejność uczuć”
Polska,1993

Reżyseria i scenariusz: Radosław Piwowarski
Muzyka: Jerzy Satanowski
Zdjęcia: Witold Adamek
Montaż: Wanda Zeman
Produkcja: Studio Filmowe Tor
Czas trwania: 83 min
Obsada: Daniel Olbrychski, Maria Seweryn, Wojciech Siemion


Nagrody i wyróżnienia

  • Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni – Wielka Nagroda „Złote Lwy” 1993,
  • Złota Muszla San Sebastian,
  • Złota Kaczka (przyznawana przez pismo „Film”) – najlepszy film polski za rok 1993